Piękny, mądry i poruszający wpis, który udowadnia, że słowo pisane ma wciąż ogromną moc sprawczą i terapeutyczną. Czytając Twoje przemyślenia, mam wrażenie, jakbym prowadził fascynującą rozmowę z kimś bardzo bliskim przy filiżance dobrej herbaty. Gratuluję tak wspaniałego pióra i wrażliwości, która ujmuje od pierwszego zdania.
